Design etykiet

Nie mogłem pozwolić sobie na oddanie wizerunku butelek komuś innemu. Postawiłem na absolutny minimalnizm (tylko na butelce ;)) i spójną szatę graficzną całej serii opartą o kocie wąsy i kilka schematycznie przedstawionych stóp mojego własnego kota imieniem Fenol. Kota, którego ktoś dwa lata temu podrzucił pod bramy browaru w Wąsoszu.

a1

Przejrzysta etykieta z pełnym składem piwa oraz krótkim opisem właściwości piwa ma za zadanie przede wszystkim klarownie pokazać znak będący równocześnie logo inicjatywy. Nazwy piw, w celu podkreślenia ciągłości projektu, będą ciągiem alfabetycznym z dodatkową notacją numeryczną w przypadku wariacji na temat jednego stylu.

Graficznie ograniczyłem się do białego papieru, jednego akcentu kolorystycznego na etykiecie (spójnego z jednym ze składników lub jedną z cech piwa). Jedynym wzbogaceniem druku będzie coldstamping wąsów, nazwy piwa oraz ikon kocich łap. Wszystko po to, by etykieta, mimo schludnego wyglądu, nie odwracała uwagi od zawartości 😉

a2

Dodaj komentarz

Czy masz 18 lat?

Na pewno?